Podróże online: Turystyka rekreacje i wypoczynek

Wszystko po Węgiersku.

Nie wiem co mnie tak dzisiaj tknęło, ale podam wam przepis na dania z akcentem węgierskim, sama nie wiem dlaczego :-P O tutaj mam coś z wyższej półki:

Węgierski Tatar ze śledzia

SKŁADNIKI:

  • 2 śledzie,
  • 1/2 szt cebula biała,
  • 1/2 szt papryki czerwonej
  • 4 grzyby marynowane,
  • papryka słodka,
  • 1 łyżka ketchupu,
  • 1 łyżeczka musztardy
  • 2 szt korniszony,
  • papryka ostra

PRZYGOTOWANIE:

Śledzie wyciągamy z zalewy odsączamy i siekamy dość drobno. Korniszony kroimy w małą kosteczkę. Grzybki marynowane najlepiej leśne odcedzamy i siekamy. Cebulę białą 1/2 sztuki obieramy i siekamy. Paprykę czerwoną myjemy usuwamy gniazdo nasienne i kroimy w kosteczkę. Składniki mieszamy. Dodajemy ketchup, musztardę, pieprz, paprykę słodką i ostrą do smaku . Mieszamy dobrze, odstawiamy do lodówki, żeby składniki i smaki dobrze się połączyły. Zajadamy  to dobre słowo a potem zróbcie sobie dietetyczną polędwicę ( super danie na kolację)

SKŁADNIKI:

  • 400 gram polędwicy wołowej.,
  • 1 łyżka dobrej oliwy,
  • sól, pieprz do smaku,
  • węgierska przyprawa w tubce,
  • dekoracja dowolna,

 

Gotowe, życzę owocnego gotowania :-)

  • O nie Tatar!!! Nie lubię tej potrawy, wolę wszystko inne niż tatar:-)))

  • Śledzie są dobre i na śniadanie i na kolację, muszę zrobić kiedyś śledzie z twojego przepisu, bo na pewno są pyszne:-))

  • oo to chętnie wypróbuję ten przepis ;)